Logo GAAD - Światowego Dnia Świadomości DostępnościNa całym świecie w trzeci czwartek maja obchodzony jest Światowy Dzień Świadomości Dostępności (Global Accessibility Awareness Day). W tym roku wypada on 18 maja 2017. Idea tego dnia ma swoje początki w 2011 r., kiedy amerykański twórca stron internetowych Joe Devon na jednym z blogów zwrócił uwagę na to, że większość twórców stron przykłada zbyt wielką wagę do estetyki, zapominając o najważniejszej kwestii związanej z budową stron czyli o użyteczności.

Dostępność stron

Tematyka dostępności stron sięga lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. W roku 1999 światło dzienne ujrzał stworzony przez konsorcjum W3C dokument WCAG 1.0, wyznaczający pierwsze standardy dostępności stron internetowych. Postęp technologiczny w dziedzinie tworzenia stron i aplikacji internetowych zmusił autorów do rozwinięcia tych standardów i wydania w roku 2008 dokumentu WCAG 2.0. Warto dodać, że aktualnie trwają prace nad kolejną aktualizacją, roboczo nazwaną WCAG 2.1, jednak dzisiaj wersją obowiązującą jest ta z 2008 r.

Pytania klientów

Wiele osób jest zainteresowanych taką tematyką, zwracając się do mnie, zadaje mi pytania typu:

  • po co nam dostępność stron?
  • dlaczego to tak mało popularne?
  • jak opisać WCAG 2.0 jednym zdaniem?

To bardzo rozległy temat na wiele artykułów, spróbuję jednak odpowiedzieć na najistotniejsze kwestie.

Po co nam dostępność stron?

W dzisiejszych czasach stronę internetową możemy stworzyć w 5 minut korzystając z wielu generatorów online, ale tego typu witryny nie mają nic wspólnego z dostępnością stron. Jeśli ludzie robią te strony dla siebie, to rozumiem, zdecydowana większość stron powstaje jednak dla wszystkich, przynajmniej takie jest założenie autorów. Zderzenie z rzeczywistością następuje w momencie kiedy np:

  • osoba niedowidząca po powiększeniu strony w przeglądarce otrzymuje zupełnie nieczytelną treść, którą musi przewijać zarówno w pionie jak i w poziomie
  • osoba niewidoma chcąc dowiedzieć się w jakich godzinach przyjmuje jej lekarz trafia na obrazek, który nie został prawidłowo opisany i nie jest w stanie samodzielnie dowiedzieć się tak prostej informacji
  • osoba głucha chcąc obejrzeć relację z lokalnego wydarzenia, w którym uczestniczyła, nie jest w stanie nic zrozumieć, bo do pliku wideo nie została dodana opcja uruchomienia napisów, bądź transkrypcja tekstu,
  • osoba po wylewie, która z powodu niedowładu ręki nie może sprawnie korzystać z myszki nauczyła się nawigacji po stronach internetowych za pomocą klawiatury, ale trafia na stronę, która nie jest do tego kompletnie dostosowana
  • osoba korzystająca ze starego komputera i starych wersji przeglądarek nie jest w stanie prawidłowo wyświetlić strony internetowej przystosowanej do nowych wersji przeglądarek
  • osoba starsza, która nie ma dużego doświadczenia w przeglądaniu stron internetowych, trafia na rozbudowany serwis internetowy po którym trudno poruszać się czasami nawet młodym doświadczonym osobom
  • osoba korzystająca ze smartfona trafia na stronę, która nie jest dopasowana do małych ekranów i nie wyświetla się na nich prawidłowo

Podobnych przykładów mógłbym mnożyć wiele. Warto zapamiętać jednak to, że w przypadku strony spełniającej standard WCAG 2.0 na poziomie AA tego typu problemy nie mają miejsca. Każda z wymienionych osób poradzi sobie z nawigacją, prawidłowym wyświetleniem i odczytaniem dostępnej strony internetowej.

Dlaczego to tak mało popularne?

Dostępność stron to ciągle temat mało popularny. Osoba, która tworzy stronę internetową i ją testuje, nie mając przy tym żadnych ograniczeń szybko dochodzi do wniosku, że strona działa. Nie mamy świadomości jak wiele osób może być w ten sposób wykluczona. Większości osób wydaje się, że chodzi o zaledwie kilka procent użytkowników. Pani Beata Turlejska w trakcie debaty “Dostępność usług – trudny obowiązek czy czysty biznes?” organizowanej w ramach konferencji Włączenie Cyfrowe 25 kwietnia 2017 r. w Sejmie RP zwróciła uwagę wielu osób, podając liczbę ponad 20% użytkowników internetu, którzy są wykluczeni cyfrowo przez to, że strony internetowe nie spełniają standardów dostępności. Z kolei Pan Jacek Zadrożny zwrócił uwagę na to, że jedynie dwa banki w Polsce mają strony internetowe dostosowane do potrzeb osób niewidomych. Tworzenie strony dostępnej wymaga większego zaangażowania i więcej czasu, jednak moim zdaniem warto to robić i warto o tym mówić.

Jak opisać WCAG 2.0 jednym zdaniem?

Internet bez barier. Tak wyobrażam sobie jedno zdanie podsumowujące tematykę dostępności stron internetowych. Życzę także każdemu czytelnikowi, aby w przyszłości trafiał zawsze na strony bez barier.

O autorze

Z wykształcenia jestem pedagogiem, z zamiłowania fotografem. Od dzieciństwa biegałem z aparatami fotograficznymi. Drugi konik to nowoczesne technologie i internet. Aktualnie specjalizuję się w tworzeniu dostępnych stron internetowych i szkoleniach komputerowych.